Do dramatycznego wypadku z udziałem polskiego kierowcy doszło w piątkowy poranek. Kilku pracowników drogowych zajmowało się w piątkowy poranek naprawą barierek na drodze A6 w pobliżu Ansbach, kiedy doszło do dramatu. Polski kierowca ciężarówki zignorował prowadzone prace drogowe i ostrzeżenia i znalazł się na niewłaściwej linii jezdni. Ciężarówka z impetem wjechała w jednego z mężczyzn, zadając mu niestety śmiertelne obrażenia. Służby ratunkowe miały problem z dotarciem na miejsce zdarzenia, bo kierowcy ustawili nieprawidłowy korytarz ratunkowy, a sprawy nie ułatwiały też prace budowlane. Przeprowadzona akcja ratunkowa na niewiele się zdała i nie udało się uratować mężczyzny. Polak prawdopodobnie odpowie teraz za śmierć człowieka, a ponadto cała sytuacja spowodowała straty na około 100 tysięcy euro.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ